Pracownia Milkies została założona przez Kasię Lew i jej męża Michała w 2015 roku. Szybko stała się miejscem pracy dla mam zakochanych nie tylko w idei firmy ale również połączonych wspólną filozofią życiową i bliskościowym podejściem do wychowania dzieci.

Pracujemy wspólnie w przyjaznej, wręcz rodzinnej atmosferze, która sprawia, że jesteśmy dla siebie już nie tylko współpracownikami, ale również oddanymi przyjaciółmi. Prawie wszyscy jesteśmy rodzicami, dlatego tak dobrze rozumiemy oczekiwania naszych klientów.

W pełnym skupieniu i z najwyższą starannością i zaangażowaniem dbamy o to, by przemieniać Wasze drogocenne wspomnienia w piękną biżuterię.

Pracownia Milkies to nie tylko miejsce pracy. To miejsce, w którym spotkały się osoby wyznające podobne zasady życiowe, kierujące się w życiu intuicją, ciepłem i życzliwością. Miejsce, w którym większość z nas jest rodzicami i wychowujemy dzieci zgodnie z nurtem rodzicielstwa bliskości, mamy karmią piersią, a tatusiowie noszą w chuście.

Mielkies to miejsce, które powstało dzięki niesamowitej wyobraźni, kreatywności i pasji Kasi Lew oraz niezwykłym umiejętnościom organizacyjnym, marketingowym i z zakresu szeroko pojętego IT, jej męża Michała.

Wspólnie stworzyli miejsce, w którym wszyscy członkowie zespołu czują się jak w domu, a nasze relacje daleko wykraczają poza relacje współpracownicze.

Pracujemy w bardzo pozytywnej, rodzinnej atmosferze i wiele z nas może swobodnie nazywać siebie przyjaciółmi, na których zawsze możemy liczyć.
To wszystko sprawia, że cały zespół Milkies tak dobrze rozumie potrzeby, oczekiwania i marzenia naszych klientów.

W pełnym skupieniu i z najwyższą starannością i zaangażowaniem dbamy o to, by przemieniać Wasze drogocenne wspomnienia w piękną i trwałą biżuterię. Bardzo dobrze wiemy, ile ona może dlA Was znaczyć.
Milkies powstało z miłości do bliskości.

A kto jeszcze jest w zespole Milkies?

Joasia

Nasza mistrzyni pereł. To właśnie spod jej ręki wychodzą wszystkie perły z Waszych kolczyków, bransoletek, naszyjników i pierścionków i to ona jest mistrzem specjalnych zamówień na koraliki modułowe.

5 warstw kolorowych dodatków? Nitki albo tkaniny? Symetryczne rozłożenie płatków we wnętrzu koralika? Nie ma problemu, Joasia sobie z tym poradzi! Jak sama mówi: „Stawiam przed sobą cele i dążę do ich realizacji.” Takie właśnie podejście nie tylko do pracy, ale też do życia sprawia, że jest idealną osobą do zadań specjalnych w Milkies.

W wolnych chwilach haftuje i szydełkuje, co jeszcze bardziej poprawia jej sprawność manualną. Prywatnie jest osobą spokojną o niezwykle pozytywnym nastawieniu do otaczającego ją świata i ludzi, w każdym dostrzega dobro i wierzy, że raz okazane, zawsze powraca. Uważa, że o wartości człowieka nie decyduje to, co ma, ale to kim jest. Kocha rośliny, zwierzęta, lato i nadmorskie krajobrazy.

Ania

Pojawiła się w zespole Milkies po wprowadzeniu do oferty medalionów, bo jak nikt inny potrafiła ułożyć wysyłane przez Was materiały w piękne kształty.

Wypracowała standardy aranżacyjne takich designów jak dwa serca czy drzewo życia. To właśnie do niej trafiają wysyłane przez Was szkice i inspiracyjne fotografie, które bezbłędnie zamienia w przepiękną biżuterię. Z wykształcenia jest biologiem i prowadziła badania nad zwyczajami ptaków, ale to właśnie cicha i spokojna atmosfera pracy w Milkies przyniosła jej ukojenie i radość i jak sama mówi, działa na nią wręcz relaksująco. Jest mamą dwójki dzieci.

Agnieszka

Obecna w Milkies od początku istnienia firmy. To właśnie dzięki niej powstały formy do odlewania pereł i koralików modułowych.

Obecnie zajmuje się również układaniem materiałów w medalionach i pozostałej biżuterii wypełnianej oraz pokrywaniem tych aranżacji ochronną warstwą zewnętrzną. Dzięki niej Milkies wspina się na nowy poziom estetyczny wykonywanej biżuterii.
Prywatnie jest mamą Dominiki, interesuje się psychologią i rozwojem osobistym, a w czas wolny spędza aktywnie trenując brazylijskie jujitsu.

W swojej pracy najbardziej lubi poczucie, że jej praca jest częścią ważnych momentów w życiu klientek, atmosferę, zespół, szefa i szefową oraz dobrą kawę 😉

Kasia

W jej ręce trafiają przesyłane przez Was materiały. Kasia przyjmując je od listonosza czy kuriera dokładnie je oznacza i opisuje, wprowadza do systemu i sprawdza zgodność zawartości przesyłki z Waszym zamówieniem.

Jeśli jest taka potrzeba, wyjaśnia lub przekazuje obsłudze klienta kwestie wyjaśnienia niezgodności i ewentualnych wątpliwości dotyczących Waszych zamówień i materiałów. To również ona wprowadza wszystkie Wasze zamówienia do naszego systemu, co sprawia, że zna go od podszewki, a nasze tabele z danymi nie mają przed nią tajemnic. Najlepsze pomysły na udoskonalenie pracy naszego systemu wychodzą właśnie od niej. Kasia odpowiada także na Wasze e-maile oraz wiadomości.

Kasia jest osobą szczerą, bezpośrednią i niezwykle otwartą na świat mimo wielu trudności, z którymi musiała się zmierzyć. Z każdej bitwy wychodzi z podniesioną głową dzięki sile swojego charakteru oraz wsparciu przyjaciół i dwójki swoich ukochanych dzieci.
Uwielbia sporty ekstremalne i tańce do białego rana.

Ania

Stoi na straży porządku w naszym archiwum. Od podstaw stworzyła system archiwizacji Waszych materiałów i ich oznaczeń w naszym systemie oraz wyszukiwania, gdy składacie ponowne zamówienie.

Zajmuje się również konserwacją mlek, rozlewaniem ich do fiolek i dokładnym oznaczaniem, co gwarantuje, że Wasze materiały nie zostaną nigdy pomylone z innymi.

Po pracy w Milkies zmienia rękawiczki i okulary ochronne na strój sportowy i zamienia się w trenera personalnego i instruktorkę fitness w klubie sportowym. Interesuje się zdrowym odżywianiem i uwielbia długie spacery ze swoim ukochanym psem.

Paulina

Wraz z Anną dba o porządek w naszym archiwum, jednak jej głównym zadaniem jest w pierwszej kolejności przygotowanie Waszych materiałów do obróbki, a następnie odpowiednie ich rozłożenie i segregacja, zanim trafią do odlewni i zostaną wkomponowane w biżuterię.

Paulina tworzy także najważniejszy dokument w firmie – plan odlewania, w którym znajdują się zebrane wszystkie zamówienia z danego tygodnia wraz z ich szczegółami i opisami. Spis ten przechodzi trzystopniową weryfikację, zanim zostanie ostatecznie wydrukowany pod koniec każdego tygodnia, a na początku następnego trafia do serca naszej pracowni – odlewni, gdzie na jego podstawie powstaje Wasza biżuteria.

Z racji posiadania wykształconego w kierunku technicznym męża, przejęła część jego talentu i często ratuje firmę, gdy wyłączy się prąd lub nie działa Internet.

Karolina

W zespole Milkies od 2018 roku. Gotowe perełki trafiają w jej ręce, zostają nawiercone lub przewiercone w zależności od tego, czy mają trafić do pierścionka, koczyków, naszyjnika czy do bransoletki, następnie zostają wypolerowane i osadzone w oprawach.

Dzięki jej działaniom i dokładności, technika scalania pereł z oprawą jest ciągle doskonalona, tak by Wasza biżuteria służyła Wam jak najdłużej i nigdy nie ulegała uszkodzeniom.

Umiejętności manualne doskonali również w czasie wolnym zajmując się rękodziełem, szydełkuje i wyplata cuda ze sznurków. To wszystko łączy z wychowaniem dwóch synów Antka i Mieszka.

Karolina

Mistrzyni koralików modułowych od października 2020. To właśnie do niej trafiają one po odlaniu, zostają wypolerowane, spasowane z odpowiednimi oprawami i sklejone.

W jej pracy najbardziej cieszy ją możliwość uczestniczenia w procesie tworzenia tak niezwykłych pamiątek, jakimi jest biżuteria Milkies. Zatrzymanie wspomnień powierzanych nam przez klientki w biżuterii jest według niej ogromnym wyróżnieniem i przywilejem. Uwielbia również panującą w firmie rodzinną atmosferę i wsparcie zespołu.

Jest samodzielną mamą 5 letniego chłopca. Uwielbia biegać, jeździć na rolkach, podróżować i szydełkować.

Ewa

Człowiek wielu talentów. Jako jedna z niewielu osób w firmie potrafi zorganizować prace na prawie wszystkich stanowiskach w firmie. Czuwa nad prawidłowym przebiegiem procesów chemicznych i wyłapuje wszystkie ewentualne jego niedoskonałości.

Może zarówno nawiercić i wypolerować perłę, skleić koralik i wykończyć medalion czy zalewany pierścionek. Coraz częściej zajmuje się także układaniem materiałów i dodatków w biżuterii. Jej głównym zajęciem jest jednak grawerowanie. To właśnie Ewa pracuje przy laserze dbając o doskonałą jakość wykonania i precyzję odwzorowania wysyłanych przez Was grawerunków.

Prywatnie jest mamą dwójki dzieci w wieku szkolnym, pasjonatką aktywnego trybu życia i uprawy roślin. Każdy weekend spędza z synem i córką w stadninie koni, a w lecie także na działce sadząc i pielęgnując przeróżne rośliny, warzywa i owoce.

Anna

Człowiek orkiestra, dosłownie i w przenośni 😉 Z wykształcenia muzyk, ukończyła Akademię Muzyczną, a jej instrument to obój. W Milkies jest DYREKTOREM OPERACYJNYM, managerem, naszym przewodnikiem, doradcą, największym wsparciem.

Zawsze znajdzie czas na rozmowę, poradę czy przeorganizowanie naszej pracy, tak by firma działała sprawnie i bez zarzutu. Jeśli trafiają do nas zamówienia niemożliwe do realizacji, zajmuje się nimi właśnie Anna. Jej niezwykła wyobraźnia i ogromne doświadczenie sprawiają, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.

W Milkies jest od początku, budowała pracownię razem z Kasią i Michałem.

Dominika

Najbardziej wnikliwy członek zespołu. Widzi każde niedociągnięcie, wadę wypełnienia czy skazę na perle, nawet te, niewidoczne gołym okiem dla pozostałych członków teamu.

Dba o najwyższą jakość biżuterii, każdy jej egzemplarz przechodzi przez jej ręce i jest sprawdzany dwukrotnie – po odlaniu i przed wysyłką. Wystarczy jej jeden rzut okiem na naszą realizację lub jej zdjęcie i bez błędu określi, co jest ukryte w jego wnętrzu, jaki połysk ma perła, jakie ozdobne dodatki kryje koralik, czy w medalionie na pewno jest ząbek.

W jej przypadku ta wnikliwość i drobiazgowość to nie tylko cechy nabyte w pracy na jej stanowisku. To przede wszystkim wyraz ogromnego szacunku i podziwu dla Wszystkich mam karmiących piersią. Synek Dominiki urodził się w 32 tygodniu ciąży i musiała ona bardzo walczyć o laktację.

Nie udało się jej karmić piersią, ale przez 8 długich miesięcy ściągała swój pokarm i karmiła nim syna z butelki opiekując się w tym samym czasie córką. To właśnie sprawie, że wie, jak ważna jest każda kropla mleka i jak ważną pamiątkę będzie stanowić biżuteria Milkies dla jej właścicielki.

Marta

„Właśnie mija 2 rocznica mojej pracy w Milkies. Aktualnie zajmuję się ostatnim etapem produkcji, czyli montażem biżuterii. Poznałam wiele stanowisk, ale to właśnie scalanie wszystkich elementów w całość i podziwianie efektu końcowego sprawia mi największą satysfakcję.

Milkies to dla mnie nie tylko praca, ale moja druga rodzina, drugi dom. Zgodnie z cytatem Konfucjusza: „wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu”
– tak postrzegam bycie częścią zespołu Milkies.

Prywatnie jestem mamą dwójki dzieci i dwójki aniołków oraz szczęśliwą żoną. Moją pasją jest taniec, który od kilku lat regularnie trenuję. W wolnych chwilach najchętniej spędzam czas na świeżym powietrzu – spacerując po lesie lub na wycieczkach rowerowych. Moją miłością są podróże, zarówno te małe i większe, a najbardziej fascynują mnie górskie wyprawy.

W życiu dążę do bycia szczęśliwą. Nie robię wielkich planów, ale staram się dostrzegać drobne radości na co dzień. Chcę czerpać z życia jak najwięcej i żyć tak, żeby mieć co wspominać i niczego nie żałować„.

Ola

Olę na pewno znacie z naszych zdjęć i postów. To właśnie ona z tak pięknym uśmiechem i skupieniem robi zdjęcia Waszej gotowej biżuterii i przygotowuje ją do wysyłki.

Przeciera, dokładnie układa na gąbkach i w pudełku i pakuje do odpowiednio oklejonych wcześniej kopert. Sprawdza czy adres na kopercie, nazwisko na pudełku i dane w systemie są ze sobą zgodne i nadaje do Was paczki. Doskonale wie, że każde z zamówień jest niepowtarzalne i nie ma dwóch takich samych realizacji i dlatego bardzo lubi poznawać Wasze historie, nawet jeśli nie zawsze są one radosne.

Cieszy ją, że biżuteria Milkies jest dla Was tak wyjątkowa i że możemy zachować w niej Wasze cenne wspomnienia. Fakt, że nam je powierzacie to ogromny powód do dumy.

Prywatnie jest mamą 5 letniego Piotrusia, od 8 lat szczęśliwą mężatką. Uwielbia spędzać czas ze swoją rodziną, chodzić na długie spacery po lesie, gotować i zajmować rękodziełem.

Emilia

„Jestem milkiesowym grafikiem. Zajmuję się fotografią artystyczną oraz social media od lutego 2020. To najlepsza pracA, jaką mogłam sobie wymarzyć.

Uwielbiam uwieczniać Wasze historie w formie zdjęć. Zatrzymywać w kadrze emocje i wzruszenia, które Wam towarzyszą w trakcie Waszej mlecznej drogi.
Zespół Milkies to dla mnie rodzina, to mój drugi dom. Miejsce wyjątkowe, pełne wsparcia i uśmiechu. To miejsce, w którym mogę się kreatywnie spełniać. To ludzie, którzy z pasją pracują nad Waszymi wspomnieniami aby trwały wiecznie w przepięknej formie.

Prywatnie jestem mamą Ignacego i żoną od ponad 10 lat. Po pracy zajmuję się malarstwem użytkowym, szyję, śpiewam i… fotografuję.
Sztuka to nieodłączny element mojego życia, w którym kieruję się jedną zasadą – Robię zawsze to, co kocham najbardziej.”

Malwina

Jeśli kontaktowaliście się kiedyś z nami mailowo, na pewno ją znacie 🙂 To właśnie Malwina odpisuje na większość Waszych maili i wiadomości w języku niemieckim, doradza, kieruje po najdalszych nawet zakamarkach sklepu, wspiera w podejmowaniu decyzji.

Co najbardziej lubi w swojej pracy? Na to pytanie odpowie Wam jak zawsze osobiście: „Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Milkies to najlepsze miejsce pracy jakie mogłam sobie wymarzyć.

Zgrany team, cudowni ludzi, niesamowite wsparcie płynące od zarządu firmy oraz rodzinna atmosfera sprawiają, że prowadzenie obsługi to czysta przyjemność. Milkies połączyło moje dwie pasje – miłość do biżuterii i do języków obcych.”

Maja

Jeśli kontaktowaliście się z nami mailowo i mówicie po polsku lub angielsku to zapewne już się znamy 🙂 Odpisuję na Wasze wiadomości i doradzam najlepiej jak potrafię.

Sprawdzam i przypisuję również Wasze płatności do zamówień. Obsługa klienta to jednak nie jedyne moje zadanie. Piszę również Milkiesowe teksty – opisy biżuterii, które znajdziecie na stronie, posty, newsletter. Zajmuję się planowaniem i publikacją treści na naszych kanałach w social mediach.

W czasie wolnym spędzam czas z moją rodziną i przyjaciółmi. Razem z mężem i córkami uwielbiamy aktywny odpoczynek, długie wycieczki rowerowe oraz bliższe i dalsze podróże oraz wspólne gotowanie, poznawanie nowych smaków i poszerzanie horyzontów kulinarnych. Uwielbiam dobrą literaturę i kino.

Maja

Nasze wsparcie zza granicy. Maja mieszka w Niemczech i stamtąd zdalnie wspiera nasze biuro obsługi klienta.

To właśnie z nią możecie skontaktować się telefonicznie lub za pośrednictwem WhatsUp w sprawie Waszych zamówień, które napływają do nas właśnie z terenu Niemiec, Austrii czy Szwajcarii. Nierzadko również polskie Klientki dodzwaniają się do Mai, która i po polsku świetnie się dogada.

Krzysztof

Człowiek, bez którego Milkies by zginęło.

Jego szerokie umiejętności obejmują zarówno tworzenie i obrabianie grafik, robienie pięknych zdjęć, budowanie strony internetowej, jak również organizację stanowisk pracy, konfigurację naszych komputerów, które w obawie przed jego interwencją z miejsca zaczynają działać poprawnie oraz zaopatrywanie wszystkich w niezbędne do pracy akcesoria.

Czy jest to nowa myszka, lampka czy 120 litrów mleka do kawy, Krzysztof sprosta każdemu zadaniu.